Jak prowadzić lepsze życie? 8


Dziś rano, w drodze do pracy, kupowałem kanapkę w budce. Pani nie miała jak mi wydać reszty, więc zaczęła się tłumaczyć, że nie ma drobnych, że od rana ludzie jej rzucają same 50tki i 100tki.

Pośmialiśmy się chwilę, jakie to biedne społeczeństwo obecnie mamy i jak to wszyscy dookoła narzekają na byt. Życzyliśmy sobie miłego dnia i poszedłem w stronę biura.

Dało mi to jednak trochę do myślenia.

Mijając ludzi w mieście lub jadąc z nimi w tramwaju czy autobusie, odnoszę wrażenie, że są zajęci swoimi sprawami, prowadzą dobre życie (bez ekstrawagancji) i, chociaż na pierwszy rzut oka tego nie widać, są szczęśliwi (poważnie!).

Więc skąd to narzekanie?

Głównie stąd, że zawsze porównujemy się do bogatszych i piękniejszych (których niesłusznie uważamy za lepszych i szczęśliwszych od nas). Chcemy mieć to co oni, jeździć takimi samymi samochodami, mieć markowe ciuchy czy mieszkać w domu z ogrodem.

Nie będę się tu rozpisywał o tym, że mają oni równie dużo zmartwień, co my (chociaż innego typu), bardziej skupię się na tym, jak osiągnąć poziom szczęścia, na którym będzie nam zupełnie obojętne, czym kto jeździ i jakie życie prowadzi!

To, co za chwilę przeczytasz jest naprawdę ważne. Chodzi bowiem o to, jak będzie wyglądała reszta Twojego życia!

Każdy z nas ma jakieś marzenia: domek z ogródkiem, rajskie wakacje, nowy samochód, własny biznes czy znalezienie tej właściwej, drugiej połówki.

Niestety, mimo tego, że dokładnie wiemy czego chcemy, to nic w tym kierunku nie robimy (toteż nic się nie dzieje). Jest to o tyle wkurzające, że u innych widzimy ciągłe postępy (u nich się dzieje i to całkiem sporo)!

Patrzymy sobie na nich i trwonimy naszą energię na negatywne myśli, zamiast wykorzystać ją w inny, bardziej korzystny dla nas sposób.

Bardzo skuteczną, choć mało intuicyjną metodą jest wykorzystanie tych negatywnych myśli i zamienienie ich w coś pozytywnego! To nie jest trudne, chociaż wymaga trochę treningu (na szczęście jest mnóstwo negatywnych myśli w ciągu dnia, więc materiał do ćwiczeń zawsze się znajdzie 😉 ):

  • Negatywna myśl: ten burak ma nowe auto, też chcę takie / Pozytywna myśl: Zastanów się, czy takie autko jest naprawdę Tobie potrzebne i czy Cię uszczęśliwi? Bardzo często jest tak, że czegoś pragniemy, a jak już to dostaniemy, to cieszymy się tym tylko przez chwilę (jesteśmy jak duże dzieci). Znam osoby, które mają takie samochody i powiem Wam, że parkowanie pod sklepem na samym końcu parkingu, oglądanie lakieru w poszukiwaniu nowych rysek, czy każde ewentualne obtarcie lub wgniecenie spędzające sen z powiek, to nie dla mnie – nie bądźmy niewolnikami swoich rzeczy…
  • jak mnie wkurza ta robota! Będę się dzisiaj migał cały dzień! / Pomyśl przez chwilę, co Cię tak wkurza w tej pracy? Skąd to silne uczucie niechęci? Dlaczego przychodzisz tu jak za karę? Czy chodzi o zakres obowiązków? O szefa? O kasę? Jak możesz to zmienić? Czy są jakieś ciekawe oferty wewnątrz firmy? Jak możesz otrzymać podwyżkę (czytaj tutaj). Pamiętaj, że zawsze możesz zacząć się rozglądać za nową pracą. Nikt Cię w obecnej na siłę nie trzyma, a najlepszym momentem na szukanie nowej pracy jest bycie zatrudnionym (szukanie pracy trwa przynajmniej kilka tygodni, więc dobrze jest w tym czasie wypełnić dzień w produktywny sposób). Jaka jest szansa, że w nowej pracy będzie Ci lepiej? Duża? W takim razie przestań się wahać i do dzieła!
  • nie stać mnie na wakacje / Marzy Ci się wyjazd na Wyspy Kanaryjskie? Sprawdź ile kosztuje tydzień na np. Teneryfie i skąd są loty. Zacznij odkładać 300zł w miesiącu (tak, to jest do zrobienia – nie możesz jedynie mieć dostępu do tych pieniędzy). Za ile miesięcy uzbierasz wymaganą kwotę? Zaplanuj swój urlop wstępnie na ten termin. Pamiętaj, że na południu Europy ciepło jest też w marcu i w październiku (nawet 23°C)…

Jak widzisz, chodzi o to, aby nauczyć się innego podejścia do problemu. Zamiast maksymalnie wszystko upraszczać, zadaj sobie kilka pytań: jak ja mogę to zrobić? Ile to kosztuje? Czy naprawdę jest mi to w tym momencie potrzebne? Czy będę z tego powodu bardziej szczęśliwy (czy załatwi to mój problem)? Na czym, w tym momencie, najbardziej mi zależy?

Jest to bardzo potężne narzędzie, dzięki któremu uświadomisz sobie, że wielu rzeczy tak naprawdę nie potrzebujesz!

Szybko dojdziesz do wniosku, że zamiast nowego auta, bardziej zależy Tobie na np. ciekawych wakacjach z rodziną.

Zmiana nastawienia niestety nie wystarczy!

Chodzi o podjęcie konkretnego działania!

Jeżeli czegoś chcesz, to zacznij coś robić w danym kierunku. Im szybciej, tym lepiej.

Zajmiesz swoją głowę i ręce nowymi rzeczami, dowiesz się co jest skuteczne, a co nie. Rozpoczniesz proces uczenia się i zaczniesz dostrzegać nowe możliwości. To działa i jest bardzo motywujące!

Jako dzieci nie mogliśmy się doczekać, aż będziemy dorośli, abyśmy mogli robić to, na co mamy ochotę!

Z kolei jako dorośli, nadal nie możemy pozbyć się wewnętrznych barier: nie potrafię, nie mam czasu, to nie dla mnie, nie wiem jak, zajmę się tym później

Nie ma później! 🙂 Jest tu i teraz!

Zacznij robić to, na co masz ochotę i spełniaj swoje marzenia (bez poczucia winy)!

Małymi, ale konsekwentnymi krokami dotrzesz do celu!

Sprawdza się to w 100% przypadków! Wszystko zależy od Twoich kolejnych kroków.

Będzie akcja – będzie reakcja!

Tak, może to potrwać jakiś czas, więc się przypadkiem nie zniechęcaj! Podobno większość wdrażanych pomysłów kończy się niepowodzeniem, nie dlatego, że były nietrafione, tylko dlatego, że ich wykonawcy za mało robili i zbyt wcześnie się poddali.

W pełni zasługujesz na jeszcze lepsze życie! To, co obecnie posiadasz, jest jedynie namiastką Twoich możliwości!

To naprawdę jest takie proste!

Śmiało! Napisz mi, co Cię powstrzymuje przed realizacją Twojego marzenia?

COŚ NA PO PRACY!
Zapisz się do mojej bezpłatnej listy, a jako BONUS otrzymasz niezawodny sposób na energię po pracy!
Bez SPAMu i reklam! Tylko konkretne treści! 100% bezpieczeństwa!
Twoi znajomi też chcą to wiedzieć! Udostępnij:Share on Facebook3Share on Google+0Tweet about this on Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

8 komentarzy do “Jak prowadzić lepsze życie?

  • Domi

    Moje życie zmieniło się, gdy zaczęłam pracować w domu. Pracuję na swój rachunek – wiadomo wymaga to więcej pracy i poświęconego czasu, ale sprawia mi to satysfakcję i przede wszystkim zmieniłam podejście do życia.
    Dodatkowo pomaga mi medytacja. Nauczyłam się dzięki temu wdzięczności.

    • krystian Autor wpisu

      Super! Właśnie o to chodzi. Dążmy do tego, co daje nam radość i satysfakcję.

      A o wdzięczności niebawem napiszę, bo jest to bardzo istotny punkt…

      Dzięki!

    • krystian Autor wpisu

      Spojrzeć z innej perspektywy, ale też podjąć konkretne kroki, np. zrozumieć, czy jest to nam potrzebne, a jeśli tak, to co możemy z tym zrobić. Znaleźć sposób, aktywnie! 🙂

  • Ania

    Dobrze przyglądać się swoim złym emocjom oraz starać się porównywać z innymi., bo to bardzo frustrujące. Trudne to w dobie mediów społecznościowych, ale wierzę, że możliwe 🙂

  • Ania

    Strasznie trudno żyć tu i teraz, ale masz zupełną rację, że tak trzeba. Kiedy odwlekamy nasze marzenia – wtedy rodzi się frustracja i narzekanie. Ważne, żeby małymi krokami posuwać się w wyznaczonym kierunku.

    • krystian Autor wpisu

      Zauważyłem, że najważniejsze to robić coś w kierunku swoich marzeń – cokolwiek! Tak jak piszesz, posuwać się do przodu. Wtedy widzimy nasz cel wyraźniej, możemy podjąc kolejne kroki w ważnym dla nas kierunku.

      Nadal się łapię na tym, że zamiast działać, zbyt długo nad czymś rozmyślam.Błąd! Pomyśleć i zacząć robić, po drodze i tak trzeba będzie działanie dopasować do danej sytuacji…