Zdrowe nawyki (1/7) – Wstawaj rano wyspany i pełen energii! 3


Jeden z nawyków, który znacznie wpłynął na poprawę jakości mojego życia, dotyczy porannego wstawania.

Wprawdzie nie wyskakuję co rano uśmiechnięty i pełen energii, jak ten tutaj, niemniej jednak udało mi się przestawić budzik na 6:20 i w okolicach tej właśnie godziny wstaję co rano (wcześniej była to 6:50).

Zdarza mi się od czasu do czasu włączyć drzemkę, dzięki której zyskuję dodatkowe 7 minut, ale zazwyczaj wstaję już po pierwszym dzwonku.

Kłamstwem byłoby stwierdzenie, że jestem szczęśliwy z powodu każdego rozpoczętego dnia i że cieszę się, że słońce przyjemnie świeci mi w twarz (mamy pokój od wschodu).

Ale z drugiej strony z chęcią wykorzystuję te kilka minut ciszy, zanim wstanie reszta bandy, na wypicie szklanki wody i krótką gimnastykę.

To ładuje moje bateryjki, wystarczająco mnie rozbudza i idealnie przygotowuje na nowy dzień.

Nie zawsze tak było!

Jeszcze niedawno wstawałem chwilę przed wyjściem, popędzałem dzieciaki, żeby się szybko ubrały (często kończyło się to krzykiem) i w biegu wychodziłem z domu, zapominając zgasić światło, zabrać kanapki, telefon czy dokumenty…

O śniadaniu też nie było mowy. Kupowałem drożdżówkę i konsumowałem ją po drodze. Raz na jakiś czas drożdżówka na śniadanie jest OK, ale nie codziennie!

Postanowiłem coś z tym zrobić, bo obecny system szkodził nie tylko mi, ale również mojej rodzinie.

Zacząłem od przestawiania budzika kilka minut wstecz. W pierwszym tygodniu o 5 minut, w  drugim odważniej, o 10 minut i tak doszedłem do 6:20, która zapewniła mi wystarczająco dużo czasu na wszystkie poranne aktywności.

Zacząłem też uprawiać poranną gimnastykę. Początkowo dynamicznie (brałem ćwiczenia stąd), a później bardziej statycznie (tylko rozciąganie). Co komu pasuje…

Dorzucam też cały czas nowe elementy, aby poranki nie stały się dla mnie rutyną, np. otwieram okno lub wychodzę na zewnątrz, aby zaczerpnąć świeżego powietrza (w zależności od pogody, może to być bardzo orzeźwiające i przyjemne zarazem).

Piję wodę z cytryną.

Szykuję sobie różne śniadania (często przygotowuję składniki dzień wcześniej, żeby nie marnować czasu).

W planach mam włączanie delikatnej muzyczki rano. Może to być dobry sposób na pobudkę rodzinki…

Swoja drogą czytałem gdzieś, że agresywne i głośne budziki, owszem budzą szybko, ale gdy serce już się trochę uspokoi, wtedy takiego delikwenta dopada irytacja i zmęczenie. Moim zdaniem jest to słaby początek dnia…

Zacząłem też, o czym warto wspomnieć, chodzić spać wcześniej. Zazwyczaj jest to 23:00, ale gdy czuję, że jestem zmęczony, to nie gapię się w monitor czy telewizor do nie wiadomo której, tylko o 22:00 już idę lulu.

W ogóle wieczorami ograniczam bodźce z zewnątrz: nie przeglądam Facebooka, nie czytam wiadomości, nie sprawdzam i nie wysyłam smsów i maili.

Niby niegroźne, a potrafi znacznie wpłynąć na jakość snu, poprzez wysyłane fałszywych sygnałów do mózgu, który zamiast przechodzić w stan odpoczynku, trwa w stanie gotowości.

Dość o mnie!

Jeżeli masz problem z porannym wstawaniem i nie masz energii od rana, to wiedz, że możesz się łatwo z tym problemem uporać, we własnym zakresie!

Pamiętaj, że jeżeli zaczynamy dzień niewyspani, skacowani, z bólem kręgosłupa, czy jakąkolwiek inną dolegliwością, to w ciągu dnia będzie już tylko gorzej.

Musimy więc zadbać o to, żeby rano być w pełni zregenerowani i gotowi do działania.

Gotowi do podejmowania trafnych decyzji.

Gotowi do przyjmowania i przetwarzania nowych informacji, którymi za chwilę zostaniemy zasypani (przez ludzi, wiadomości, Facebooka…)

 Zatem do konkretów!

Oto trzy rzeczy, od których należy zacząć:

  1. Chodź spać wcześniej . W naszym wieku 😉 zalecane jest, według wytycznych National Sleep Foundation, 7-9 godzin snu dziennie. Słuchaj swojego ciała – ono Tobie powie, kiedy masz iść spać!
  2. Wieczorem unikaj rozpraszaczy (nie włączaj wiadomości, Facebooka, horrorów…). Staraj się wyciszyć przez snem, aby był głębszy i przyjemniejszy.
  3. Uprawiaj poranną gimnastykę (wystarczy 5 minut), żeby Twoje ciało dobrze od rana działało. Oto moje poranne ćwiczenia.

Oczywiście sposobów na zdrowy poranek jest więcej, ale te uważam za absolutnie podstawowe i dodatkowo dające niemal natychmiastowy efekt.

Jeszcze raz:

  1. Kładź się wcześniej 2. Wyciszaj się przed snem 3. Wykonuj poranne ćwiczenia (podpowiedź).

Jeżeli stosujesz jakieś wieczorne lub poranne rytuały, napisz o nich koniecznie w komentarzach! Podziel się! Pomóż innym!!

W następnej części co nieco o posiłkach w ciągu dnia…

Zobacz również:

Zdrowe nawyki (2/7) – Dieta i odżywianie w ciągu dnia!

Zdrowe nawyki (3/7) – Rozmawiaj z ludźmi!

Zdrowe nawyki (4/7) – Praca!

Zdrowe nawyki (5/7) – Twój związek!

Zdrowe nawyki 6/7 – Twoje pomysły!

NEWSLETTER!
Dołącz do mojej listy stałych czytelników! Przekroczyłem setkę! 🙂
Bez SPAMu i reklam! Tylko konkretne treści! 100% bezpieczeństwa!
Twoi znajomi też chcą o tym przeczytać! Udostępnij:Share on Facebook1Share on Google+0Tweet about this on Twitter

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

3 komentarzy do “Zdrowe nawyki (1/7) – Wstawaj rano wyspany i pełen energii!

  • Paulina

    Co do Twoich ćwiczeń, kiedyś takie wykonywałam i rzeczywiście były bardzo dobre. Ale od kilku lat już takich ćwiczeń z wyginaniem w tył robić nie mogę, bo to przy dyskopatii bardzo bolesne i myślę, że niewskazane. Ćwiczenia na rano? Lekkie rozciąganie i kilkanaście pompek dla dodania energii i polepszenia krążenia (nie bezpośrednio po wstaniu, tylko z 15 minut później), warto kawałek przespacerować, by trochę złapać powietrza. Poza ćwiczeniami, warto unikać dźwigania od razu po wstaniu (składanie łóżka). Nie są to moje stałe nawyki, ja raczej preferuję ćwiczenia fizyczne wieczorem (które, zresztą ostatnio zaniedbałam!), ale myślę, że pożyteczne może być stosowanie regularnie i jednych, i drugich 🙂

    Dla zestresowanych bardzo kojący jest samodzielnie wykonywany masaż twarzy, bardzo rozluźnia napięte mięśnie.

    • Krystian Autor wpisu

      Dzięki Paulina za komentarz! Zainspirowany, dołączyłem pompki do kilku ostatnich poranków. Fajna sprawa…

      Co do masażu twarzy, masz link, jak go samodzielnie wykonać? Np. filmik instruktażowny na YT?

      • Paulina

        Ja masaż twarzy poznałam z książki Kundan i Narendra Mehta „Masaż liftingujący twarzy”.
        Co do YT, to sensowny jest: https://www.youtube.com/watch?v=5Aeqovs7YQo

        Ogólnie, chodzi o relaksujący dotyk ciepłych (!!!) dłoni, kierunek masowania z dołu do góry – przeciwko sile grawitacji, w końcu ma on działać odmładzająco, a nie na odwrót 🙂 Kojący dla twarzy i dla oczu jest nawet sam lekki ciepły ucisk dłoni przyłożonych do twarzy. Na pewno warto spróbować 🙂